20 lipca 1797 r. Pierwsze wykonanie „Pieśni Legionów Polskich”

We włoskim Reggio Emilia po raz pierwszy publicznie wykonano napisaną przez Józefa Wybickiego „Pieśń Legionów Polskich”. Po I wojnie światowej utwór, już jako „Mazurek Dąbrowskiego”, został uznany hymnem narodowym.

Jan Henryk Dąbrowski na czele Legionów, obraz Juliusza Kossaka /INTERIA.PL/

Jan Henryk Dąbrowski na czele Legionów, obraz Juliusza Kossaka /INTERIA.PL/

Dlaczego Włochy? Przypomnijmy, że w maju 1797 roku generał Jan Henryk Dąbrowski wezwał Polaków na Półwysep Apeniński, gdzie mieliby utworzyć wojsko polskie walczące przeciwko zaborcom u boku Napoleona.

Na apel generała Dąbrowskiego odpowiedziało około 7 tysięcy Polaków. Wśród nich był m.in. poeta Józef Wybicki, który między 17 a 19 lipca 1797 roku, na terenie ówczesnej Republice Cisalpińskiej w Reggio Emilia, napisał „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech”. Utwór, na cześć generała Dąbrowskiego nazwany „Mazurkiem Dąbrowskiego”, a to dlatego, że powstał do melodii ludowego mazurka.

Prawykonanie „Pieśni Legionów Polskich” odbyło się już 20 lipca, kiedy to uroczyście żegnano opuszczające Reggio Emilia polskie wojska. Utwór szybko znalazł się w „repertuarze” legionistów, o czym wspominał sam generał Dąbrowski.
„Żołnierze do Twojej pieśni nabierają coraz więcej gustu i my ją sobie często nuciemy z winnym szacunkiem dla autora” – pisał do Wybickiego.

Choć „za przykładem Bonapartego” polscy legioniści „przeszli Wisłę przeszli Wartę”, to jednak Polska nie odzyskała niepodległości. Jednocześnie „Pieśń Legionów Polskich” – obok „Boże, coś Polskę”, „Warszawianki” i „Roty” – stała się jedną z najważniejszych patriotycznych pieśni dla zniewolonych Polaków. Po roku 1918 tą najważniejszą – 26 lutego 1927 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło „Mazurka Dąbrowskiego” hymnem narodowym.

Reklamy

Informacje o golszowka

Koordynator Działań socjalnych Stowarzyszenia Malta Służba Medyczna Oddział w Tarnowie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.